Arsenal zmiażdżony przez Liverpool

      Brak komentarzy do Arsenal zmiażdżony przez Liverpool

To był wyjątkowo trudne popołudnie dla wszystkich fanów Kanonierów. O grze Arsenalu w tym meczu najlepiej świadczą dwie rzeczy. Przede wszystkim wynik, 4-0 dla The Reds. Druga, Kanonierzy nie oddali dzisiaj ani jednego celnego strzału w bramkę pilnowaną przez Lorisa Kariusa. Dodatkowo, fatalny występ zaliczył Rob Holding. Ciężko zrozumieć czasami decyzje Arsene Wengera, po pierwszej połowie 21-letni obrońca był pierwszym kandydatem do zmiany. Po raz pierwszy w tym sezonie w drużynie Kanonierów wystąpił Alexis Sanchez.

Od samego początku meczu, na Anfield dominowali gospodarze. Już w 10 min. meczu wspaniałą okazję zaprzepaścił Salah. Siedem minut później gracze The Reds popisali się lepszą skutecznością. Joe Gomez dośrodkował w pole karne, a bramkę strzałem głową zdobył Roberto Firmino. Liverpool podwyższył prowadzenie na pięć minut przed końcem pierwszej połowy. The Reds wyprowadzili szybką kontrę, Mane otrzymał podanie od Firmino. Senegalczyk z łatwością ograł Holdinga i nie dał Cechowi najmniejszych szans na skuteczną interwencję.

W drugiej połowie Wenger zmienił formację obronną. Na boisku pojawił się Coquelin w miejsce Ramseya. W 57 min. meczu zrehabilitował się Salah. Egipcjanin przejął piłkę 40 metrów od swojej bramki i pędem ruszył przed siebie, na jego drodze nie było żadnych zawodników Arsenalu. Po kilkudziesięciometrowym rajdzie Salah pokonał Cecha i podwyższył na 3-0. W 62 min. meczu boisko opuścili Sanchez i Oxlade Chamberlain. W ich miejsce weszli Giroud i Lacazette.

Na kwadrans przed końcem, na pierwszą zmianę zdecydował się Klopp, który desygnował do gry Sturridga. Angielski napastnik już trzy minuty później wykorzystał dobre dośrodkowanie Salaha i strzałem głową ustalił wynik spotkania na Anfield. Arsenal w tym spotkaniu po prostu nie istniał. Liverpool był zespołem przynajmniej o klasę lepszym. Natomiast nad głową Arsene Wengera zbierają się coraz ciemniejsze chmury. Wymęczone zwycięstwo nad Leicester, porażka ze Stoke i Liverpoolem. Po trzech kolejkach Kanonierzy z dorobkiem 3 punktów znajdują się na szesnastym miejsc w tabeli.

https://www.youtube.com/watch?v=BjG6fly8EnY

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *